Dobrze skrojone jeansy na wagę złota. Dzwony wracają do łask
Dobrze dobrane jeansy potrafią zdziałać cuda dla sylwetki. Podkreślają atuty, wysmuklają talię i przede wszystkim wydłużają nogi.
Kluczem jest odpowiedni krój, który sprawia, że sylwetka nabiera lekkości i proporcji. Wśród fasonów szczególnie sprzyjających optycznemu wydłużeniu nóg warto wyróżnić dzwony, spodnie o prostych nogawkach oraz modele z szeroką nogawką.

Dlaczego akurat te fasony wiodą prym? Poczynając od dzwonów, które uwielbia Jennifer Lopez, to jeden z najskuteczniejszych sposobów na stworzenie wrażenia nóg "do nieba".
Delikatnie rozszerzające się nogawki równoważą proporcje ciała, sprawiając, że uda wydają się smuklejsze, a cała sylwetka bardziej harmonijna. Dzwony najlepiej wyglądają w wersji z wysokim stanem i w połączeniu z butami na obcasie - ukryte pod nogawką szpilki czy koturny dodatkowo potęgują efekt wydłużenia nóg.
Ten trik często stosuje Lopez, która ma tylko 164 cm wzrostu, więc optyczne wydłużenie nóg jest u niej przydatnym trikiem.
Proste i szerokie nogawki. Wybieraj częściej, niż rurki

Prócz dzwonów doskonałym wyborem będą jeansy o szerokich nogawkach. Tutaj kluczowe znaczenie ma wysoki stan, który "podnosi" optycznie linię bioder i sprawia, że proporcje ciała wyglądają korzystniej.
Szerokie nogawki tworzą efekt smukłej sylwetki, szczególnie gdy zestawi się je z dopasowaną górą, np. krótkim topem czy koszulą wpuszczoną w spodnie.
Podobną wersją są jeansy o prostej nogawce, jeżeli nie jesteśmy przekonane do szerokiego kroju. To ponadczasowa propozycja, która sprawdza się niemal w każdej garderobie. Ten krój wydłuża nogi dzięki jednolitej linii, która biegnie od bioder aż po kostki. Modele w ciemnym kolorze, bez przetarć i z wysokim stanem optycznie wysmuklają i sprawiają, że sylwetka wydaje się bardziej elegancka.
W przeciwieństwie do rurek, nie podkreślają mankamentów nóg, a wręcz je ukrywają.











