Reklama

Reklama

Cukinia, dynia i spółka

Smaczne, pełne witamin i składników mineralnych. Zaproś je do stołu, bo warto!

Czy w twoim menu są warzywa dyniowate? To jedne z najzdrowszych jesiennych darów natury. W większości składają się z wody, mają mało białka i tłuszczów, są niskokaloryczne. Doskonale sprawdzają się  w diecie odchudzającej i oczyszczającej.

Mają tę zaletę, że nie kumulują metali ciężkich. Powinny też się znaleźć w menu mięsożerców. Soczysty miąższ dyni i większości jej bliższych czy dalszych kuzynek zawiera niewiele błonnika, jest więc lekkostrawny i dobrze tolerowany. Dlatego dynię i cukinię można podawać już półrocznym dzieciom.

Reklama

Po warzywa dyniowate mogą także sięgnąć rekonwalescenci, osoby cierpiące na choroby wątroby, żołądka i jelit.   

Od tej reguły są jednak dwa wyjątki - zielony (surowy) ogórek i bakłażan. Oba warzywa są dość ciężkostrawne, u niektórych osób mogą wywołać gazy i wzdęcia. Lepiej więc nie podawać zielonych ogórków i bakłażanów małym dzieciom, osobom cierpiącym na choroby wątroby i trzustki oraz chorym na dnę moczanową.

Melon

 Jest niskokaloryczny (100 g - 34 kcal), ma sporo cukru i wysoki indeks glikemiczny IG 65. Dlatego melonów nie poleca się cierpiącym na cukrzycę lub insulinooporność. Melon dostarczy sporo wit. z grupy B wspomagających prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Poprawi nastrój i koncentrację, ułatwi zasypianie. Po melony powinny sięgnąć osoby żyjące w stresie i mające problemy ze snem.

Jak jeść? Np. na surowo po obraniu ze skórki i usunięciu pestek z miąższu. Każdy melon może być spożywany na surowo, bez dodatków. Pokrojony w kostkę lub wydrążony łyżeczką jest idealnym dodatkiem np. do sałatek owocowych.

Ogórek

Podobnie jak większość warzyw dyniowatych, ogórek ma sporo wody i niewiele kalorii - 14 kcal w 100 g. Dlatego wspomaga odchudzanie. Działa też moczopędnie, poleca się go w chorobach nerek i infekcjach układu moczowego. Nie zawiera zbyt dużo potasu, dlatego można go jeść przy przewlekłej niewydolności nerek i hiperkalemii (nadmiar potasu we krwi). Pomaga oczyścić organizm z toksyn. Ogórki zawierają kukurbitacyny - substancje działające przeciwnowotworowo.

Jak jeść? Najlepiej jeść je surowe, po umyciu  i obraniu ze skórki. Należy unikać spożywania ich w towarzystwie pomidora i papryki, bo niszczą witaminę C w nich zawartą.

Patison

 Bliski kuzyn dyni o lekko spłaszczonych, okrągłych, delikatnie ząbkowanych brzegach ma jasną, twardą skórkę i delikatny miąższ. Jest niskokaloryczny (ok. 20 kcal  w 100 g), ma niewiele węglowodanów, mogą go jeść bez obaw diabetycy. Jest bogatym źródłem wit. C, witamin z grupy B (B1, B2), PP, magnezu, żelaza, wapnia, a także potasu.

Jak jeść? Na surowo najlepsze są młode patisony o cienkiej skórce. Do gotowania i duszenia lepsze są starsze - wtedy lepiej obrać je ze skórki.

Bakłażan

 Bliżej mu do ziemniaków niż  do dyni. 240 g to zaledwie 62 kcal, a także  2,6 g białka i sporo błonnika. Dzięki temu zapobiega zaparciom. Ma działanie przeciwwirusowe  i przeciwbakteryjne, moczopędne, rozkurczowe. Fioletowa skórka działa antyalergicznie, przeciwgrzybiczo i przeciwwrzodowo.

Jak jeść? Lepiej nie jeść ich na surowo - zawierają toksyczną solaninę. By się jej pozbyć, pokrój bakłażana w plastry i osól. Pozostaw, by puścił sok. Potem osusz plastry papierowym ręcznikiem. Solanina traci toksyczne właściwości pod wpływem temperatury. Dlatego smażony, duszony lub grillowany bakłażan nie powinien zaszkodzić, choć nadal jest ciężkostrawny - może powodować gazy i wzdęcia.

Cukinia

 Ma niewiele kalorii - tylko 21 w 100 g. Zawiera niewiele cukrów i - co ważne - ma niski indeks glikemiczny IG 15. Dlatego można ją jeść bez obaw w cukrzycy. Nie powoduje gwałtownego wzrostu poziomu glukozy we krwi po zjedzeniu. Jej miąższ da nam potas, żelazo, magnez oraz wit. C, K, PP i B1, a także beta-karoten. Cukinia wspomaga pracę przewodu pokarmowego i reguluje trawienie. Gotowana, duszona i jedzona bez skórki jest dobrze tolerowana przy biegunkach, nadkwaśności i zgadze, a także przy wrzodach żołądka i dwunastnicy.

Jak jeść? Można ją jeść na surowo, np. w postaci dodatku do surówki  z marchewki. Zawiera sporo kwasu foliowego. Cukinia nadaje się do grillowania, pieczenia i faszerowania, może też być zagęstnikiem do zup i sosów. Wystarczy ją obrać ze skórki, usunąć gniazdo nasienne, a miąższ drobno pokroić lub zetrzeć na tarce. Dodać do sosu mięsnego czy zupy - zagęści potrawę zamiast mąki.

Dynia

Królowa jesiennego ogrodu. Pomarańczowy miąższ nie ma zbyt wielu kalorii (zaledwie 28 kcal w 100 g), ale za to zawiera sporo cukrów, głównie: sacharozy, glukozy oraz fruktozy. Ma wysoki indeks glikemiczny IG 75. Dlatego zupa krem lub puree z dyni gwałtownie podbija poziom glukozy we krwi, co jest ważne w diecie osób otyłych, diabetyków, przy insulinooporności i w stanie przedcukrzycowym. Ale zupa krem lub puree z dyni są lekkostrawne, nie powodują uczuleń. Dlatego można te dania bez obaw podawać niemowlakom, cierpiącym na biegunki i osobom na diecie lekkostrawnej.

Jak jeść? Rozgotowana i rozdrobniona dynia ma działanie zapierające. Pomarańczowy miąższ to bogate źródło beta-karotenu. Ten zaś wzmacnia odporność, chroni oczy przed promieniami UV i pomaga zachować młodą cerę.

Świat & Ludzie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama