Reklama

Reklama

Nasze grzeszki przeciw wątrobie

Warto je poznać, by wiedzieć, czego unikać! Podpowiadamy, jakie drobne zmiany wprowadzić w codziennych zwyczajach, by mieć zdrową wątrobę.

1. Nieregularne i pospieszne jedzenie

Zdarza się, że jesz raz dziennie, za to obfity posiłek? Tego wątroba nie znosi! Musi wtedy pracować ze zdwojona siłą, a długie przerwy między posiłkami sprzyjają powstawaniu kamieni żółciowych. A może jesz 3-4 posiłki, ale w biegu? To też niedobrze. Połykanie dużych kęsów zmusza do ciężkiej pracy układ pokarmowy - również wątrobę. Jeśli jesz szybko, wątroba może też nie zdążyć wyłapać i zwalczyć szkodliwych substancji.

Co robić?

Staraj się jadać co 3-4 godziny, w spokoju. Dzięki temu nie przeciążysz wątroby, zwłaszcza jeśli wybierzesz lekkie dania. Dobrze by było, gdybyś dokładnie przeżuwała każdy kęs - wątroba będzie miała czas, aby dostarczyć konieczną do trawienia żółć.

Reklama

2. Tłuste posiłki

Jedząc codziennie tłuste wędliny, smażone kotlety, żółty ser, zmuszasz wątrobę do naprawdę ogromnego wysiłku i... na pewno niebawem zacznie ci doskwierać.

Co robić?

Właściwa dieta to podstawa dbania o wątrobę. Wystarczą niewielkie zmiany w codziennym menu - przede wszystkim zastąp tłuszcze zwierzęce olejami roślinnymi.

3. Spora nadwaga

Bywa ona przyczyną stłuszczenia wątroby. A to z kolei może prowadzić do stanu zapalnego niszczącego z czasem wątrobę.

Co robić?

Nie ma rady - musisz schudnąć. Najłatwiej pozbyć się kilogramów pod opieką specjalisty. Lekarz lub dietetyk dobierze ci dietę i zaleci ćwiczenia. Jeśli już wykryto u ciebie stłuszczenie wątroby, będziesz musiała przejść na specjalną dietę, która obfituje w fosfolipidy - substancje regenerujące komórki wątrobowe. Sporo jest ich w płatkach owsianych, kiełkach pszenicy, ziarnach soi. Oprócz tego konieczne będzie wyeliminowanie z menu tłuszczów zwierzęcych i cukrów prostych. Być może będziesz musiała też przez jakiś czas przyjmować leki wspomagające pracę wątroby oraz jej regenerację.

4. Drastyczna dieta

Stosowanie monotonnej, ubogiej diety może prowadzić do powstania kamieni żółciowych, a te zaburzają pracę wątroby.

Co robić?

Przede wszystkim powinnaś dbać o to, by twoje menu było urozmaicone. Wątrobie wyjątkowo nie służą tzw. monodiety, w czasie których można jeść produkty tylko jednego rodzaju (np. tylko owoce lub nabiał).

5. Za dużo leków

Wątrobie najbardziej szkodzi nadużywanie środków uspokajających i leków przeciwbólowych. Do jej uszkodzenia mogą prowadzić też zbyt często stosowane antybiotyki i oraz łykane latami tabletki antykoncepcyjne.

Co robić?

Przede wszystkim kieruj się rozsądkiem. Leki przeciwbólowe stosuj zgodnie ze wskazówkami na ulotce. Nigdy nie bierz więcej tabletek niż ci wolno - jeśli ból nie ustępuje, zamiast faszerować się lekami, poszukaj pomocy u specjalisty. Nie wymuszaj na lekarzu przepisywania antybiotyków. Zaufaj mu, gdy mówi ci, że w wypadku zwykłego przeziębienia czy innej infekcji wirusowej branie antybiotyków nie ma sensu. Jeśli zaś stosujesz antykoncepcję hormonalną, przynajmniej raz w roku rób sobie próby wątrobowe (badanie krwi), by sprawdzić, czy twoja wątroba jest w dobrej kondycji.

6. ...I alkoholu

Dla wątroby groźne są nawet małe ilości alkoholu, np. piwo lub dwa kieliszki wina, jeśli pijesz je regularnie. Alkohol nie służy szczególnie kobietom - badania potwierdzają, że na ich organizm działa on dwa razy bardziej toksycznie niż na organizm mężczyzn. Dzieje się tak m.in. dlatego, że wątroba kobiet bardziej koncentruje się na zadaniach związanych z hormonami, niż na unieszkodliwianiu toksyn.

Co robić?

Po alkohol, nawet ten niskoprocentowy, sięgaj tylko w wyjątkowych sytuacjach. Najlepiej w czasie, gdy jesz coś bardzo tłustego. Wtedy, paradoksalnie, szklaneczka piwa lub lampka wina może ci pomóc w trawieniu! Pod wpływem działania alkoholu wątroba wydziela więcej żółci, co z kolei ułatwia strawienie tłuszczów.

7. Niezabezpieczanie się w porę

Wirusowe zapalenie wątroby (tzw. żółtaczka) typu A, B i C może prowadzić do poważnej niewydolności tego narządu. Najskuteczniejszą ochroną przed WZW typu A i B są szczepienia. Jeśli chodzi o WZW typu C możesz także zrobić naprawdę wiele, by zmniejszyć ryzyko zarażenia.

Co robić?

Jeśli jeszcze się nie zaszczepiłaś, zrób to! Możesz wybrać szczepionkę, która chroni jednocześnie przed WZW typu A i B. Konieczne jest przyjęcie trzech dawek (koszt każdej to ok. 120 zł). Niestety, nie ma szczepionki, która chroni przed wirusem C. Można się jednak przed nim chronić. Pamiętaj, że przenosi się przez kontakt z krwią i podczas stosunków płciowych. Zwracaj więc uwagę u dentysty, fryzjera i kosmetyczki, czy używane są tam narzędzia jednorazowego użytku, a pozostałe są sterylizowane. Jeśli nie masz stałego partnera, podczas stosunków seksualnych używaj prezerwatyw.

Iwona Janczarek

Kobieta i życie 5/2010

Kobieta i życie
Dowiedz się więcej na temat: wątroba | zdrowie | kamienie żółciowe | dieta | leki przeciwbólowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy