Reklama

Reklama

​Produkty z tłuszczami trans znikną ze sklepów?

Za pięć lat nie kupimy już niezdrowych tłuszczów - taki plan ma Światowa Organizacja Zdrowia.

Czym są tłuszcze trans?

Izomery trans kwasów tłuszczowych powstają w procesie utwardzania olejów roślinnych przez uwodornienie, czyli dodanie wodoru pod ciśnieniem. Konieczna jest także obecność substancji, która przyspiesza tę reakcję - jest nią katalizator niklowy. Takie tłuszcze są ekonomiczne, czyli tanie, łatwe w przechowywaniu, mają ładny wygląd i kolor. Z tego powodu są często wykorzystywane w przemyśle spożywczym. Tłuszcze trans znajdują się również w twardych margarynach, które wykorzystujemy do pieczenia w domu.

Reklama

Dlaczego są takie szkodliwe? 

Istnieje związek pomiędzy spożywaniem tłuszczów trans, a znacznym zwiększeniem ryzyka wystąpienia chorób serca. Wykazano, że tłuszcze trans jeszcze bardziej niż tłuszcze nasycone (ich źródłem są m.in. wołowina, jagnięcina, wieprzowina, smalec, masło, śmietana, pełnotłuste mleko, sery żółte o dużej zawartości tłuszczu) wpływają na podwyższenie stężenia cholesterolu frakcji LDL (tzw. złego) i obniżają stężenie frakcji HDL (tzw. dobrego) cholesterolu we krwi. Z tego też powodu Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) i Instytut Żywności i Żywienia zalecają, aby spożycie izomerów trans kwasów tłuszczowych (czyli tłuszczów trans) było jak najniższe. 

Co warto o nich wiedzieć?

Izomery trans występują także naturalnie - w mleku, śmietanie, tłustych serach, wołowinie, baraninie. Wytwarzane przemysłowo izomery trans są w naszej diecie zaledwie od początków XX w. Z chemicznego punktu widzenia są to jednak te same związki, co występujące naturalnie, zatem ich działanie najprawdopodobniej jest zbliżone. Zdaniem ekspertów izomery trans obecne w maśle, produktach mlecznych i mięsie przeżuwaczy też mają niekorzystny wpływ na zdrowie. 

Warto jednak zaznaczyć, że według WHO izomery trans występujące naturalnie stanowią prawdopodobnie mniejsze ryzyko, bo jemy ich znacznie mniej niż tych przemysłowych. Czy tłuszcz częściowo utwardzony jest lepszy od całkowicie utwardzonego (uwodornionego)? Nie! Proces częściowego uwodornienia jest najbardziej niekorzystną reakcją utwardzania tłuszczów, bo to właśnie w jego efekcie powstają szkodliwe tłuszcze trans. Oleje całkowicie utwardzone nie dostarczają transów. Przy reakcji całkowitego utwardzania wytwarzają się za to kwasy tłuszczowe nasycone - także dla nas niezdrowe, jednak nie aż tak jak izomery trans.

Jaki cel ma WHO?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oszacowała, że co roku z powodu spożywania utwardzonych tłuszczów roślinnych obecnych w wysokoprzetworzonych produktach spożywczych umiera pół miliona ludzi. WHO ogłosiła, że całkowite wyeliminowanie ich z pożywienia jest jej strategicznym celem na lata 2019-2023. Organizacja wezwała rządy wszystkich państw na świecie do tego, by wprowadziły przepisy zabraniające producentom żywności stosowania tłuszczów trans. Inicjatywę poparła amerykańska organizacja The Grocery Manufacturers Association zrzeszająca 250 wielkich producentów żywności. Warto wiedzieć, że są kraje, w których tłuszcze trans już zostały ograniczone. Są to: USA, Dania, Wielka Brytania i Kanada. 

Zobacz także:

Świat & Ludzie
Dowiedz się więcej na temat: tłuszcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy