Reklama

Reklama

Skąd się biorą szumy w uszach

Każdemu z nas czasem "dzwoni w uchu". Ale jeśli szumy i brzęczenia męczą codziennie - warto poznać przyczynę i ją wyeliminować.

Po 50. roku życia na szumy uszne cierpi co dziesiąty Polak, po 75. już co piąty. Co może powodować ten dyskomfort?

Zalegająca w uchu  woskowina. Rozpuszczenie jej i wypłukanie rozwiąże problem. Możesz pozbyć się jej samodzielnie specjalnym preparatem (w kroplach  lub sprayu) albo poprosić o płukanie ucha laryngologa. Nigdy nie usuwaj woskowiny patyczkiem kosmetycznym,  bo tylko głębiej ją wciśniesz.
Przyjmowane lekarstwa. Szumy wywołuje i nasila wiele leków. Te bez recepty - jak aspiryna i ibuprofen, niektóre antybiotyki - np. doksycyklina, diuretyki - furosemid, torasemid. Jeśli musisz przyjmować leki stale, poproś lekarza o zamienniki, które nie wywołują skutków ubocznych. 

Miażdżyca, nadciśnienie, niedokrwistość. We wszystkich przypadkach szumy są spowodowane zmianą rytmu lub zwiększoną siłą przepływu krwi (odczuwamy je, gdy krew przepływa przez tętnice  w okolicach skroni lub po wysiłku fizycznym). Nie obejdzie się bez wizyty u lekarza, zmiany trybu życia i diety.

Telefony komórkowe, a dokładniej długie rozmowy telefoniczne. Austriaccy naukowcy twierdzą, że popularne komórki zaburzają równowagę jonów wapnia w nerwie słuchowym, a także wpływają na stężenie tlenku azotu. A te czynniki mogą przyczyniać się do powstawania szumów usznych. Na dłuższe ploteczki lepiej więc umówić się z koleżanką w kawiarni. Dla zdrowia!

Reklama

Życie na gorąco

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama