Reklama

Reklama

Kiedy stres odbiera ci sen

Bezsenność, która trwa powyżej kilkunastu dni w miesiącu, radykalnie obniża odporność, także tę psychiczną, i spowalnia metabolizm. Co robić?

Banan na dobranoc

Chociaż jedzenie przed snem - a już zwłaszcza owoców - nie jest najzdrowsze, to szkody wywołane przez zarwaną noc są znacznie większe. Banan reguluje ciśnienie krwi i ułatwia zaśnięcie. Gdy sen nie chce przyjść, po prostu obierz banana i zjedz. 

Pomaga też wywar, tylko że musisz go przygotować zawczasu. Skórkę owocu dokładnie umyj i sparz. Pokrój go bez obierania na plasterki, zalej dwiema szklankami wody, dodaj łyżkę cynamonu (on też zapobiega bezsenności, bo usprawnia przepływ krwi, który przez sen bywa utrudniony). Doprowadź do wrzenia, mieszając, po zagotowaniu odcedź. Pij po pół szklanki dwa razy dziennie. 

Reklama

Sekretny składnik

Roztropnie jest zaopatrzyć się w zapas kaszy gryczanej i serwować ją na obiad z białym mięsem kurczaka lub rybą (szczególnie dorszem). Dlaczego? Mają one w sobie składnik, którego organizm nie jest w stanie sam wytworzyć, a zależy od niego odporność i samopoczucie. Chodzi o tryptofan, który niweluje skutki hormonu stresu, odpowiadającego m.in. za kłopoty z zaśnięciem. 

Tryptofan normalizuje również pracę układu nerwowego, uspokaja i poprawia nastrój.

Bierze też udział w produkcji melatoniny, czyli hormonu, który uaktywnia się przed nocą. Aby pobudzić jego wytwarzanie, nie pracuj do późna i ogranicz dostęp silnego światła: zapal lampkę nocną, nie patrz w monitory, wyłącz komputer i telewizor.


Temperatura jest ważna

Reguła jest prosta: chłód orzeźwia, ciepło uspokaja. Wniosek? Wypij gorące kakao lub filiżankę herbatki z liści moringi olejodajnej (kupisz w zielarniach, ok. 20 zł). 

Zawsze niezawodne przed snem jest ciepłe mleko. Dodaj łyżeczkę gryczanego lub lipowego (działają uspokajająco) miodu i szczyptę kurkumy (na sen). 

Ale jest i wyjątek: sok z cytrusów, czyli picie na zimno. Dostarczy ci witaminy C, która zmniejsza poziom hormonu stresu.

Spokój dzięki roślinom

Nie brakuje roślin o mocy łagodzenia stresu. Począwszy od szyszek chmielu, poprzez melisę, a na pozłotce kalifornijskiej skończywszy. Napary z nich będą jednak działały dopiero po minimum miesiącu regularnego picia przynajmniej raz dziennie szklanki naparu. 

Skoncentruj się

Po kilkudniowej bezsenności trudno myśleć twórczo i logicznie - mózg bowiem skupia się na tym, żeby nie zasnąć i odmawia posłuszeństwa. 

Dokarmisz go, jedząc orzechy. Są bogate w witaminy z grupy B, dzięki czemu poprawiają zdolność łączenia faktów i twórczego myślenia. Nie przesadź tylko z ilością, są bowiem bardzo kaloryczne. Garść dziennie wystarczy. 

Orzechy powinny być właściwie przechowywane, nie mogą być wilgotne (wtedy szybko pleśnieją). Przed spożyciem upraż je na suchej patelni.

Relaksuj się

Stres niweluje aktywność fizyczna, szczególnie na świeżym powietrzu. Codziennie znajdź minimum 30 minut na spacer. 

Przygarnij kota - jego mruczenie ma terapeutyczne działanie. 

Uspokajająco zadziała joga. Rozluźnienie da ci również tai chi. Taniec (niekoniecznie towarzyski) i zumba też odstresowują. 

Zbawienne właściwości ma aromaterapia. Zaopatrz się w olejki eteryczne, np. z lawendy, rumianku, bergamotki, róży oraz egzotycznego drzewa sandałowego. Dla osiągnięcia efektu terapeutycznego wystarczy wlać trzy krople olejku na pół szklanki wody i podgrzać ją w kominku do aromaterapii. Albo po prostu wlać go do garnuszka i doprowadzić do wrzenia. Nie zapomnij ustawić w sypialni doniczki z gardenią albo lawendą.

Zobacz także:

Twoje Imperium
Dowiedz się więcej na temat: Bezsenność | sen | stres

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy