Reklama

Reklama

Katar: kraj nie większy niż województwo świętokrzyskie. Czy warto się tam wybrać?

Katar to jeden z najbogatszych krajów na świecie, którego gospodarka opiera się głównie na wydobyciu ropy naftowej i gazu ziemnego. Nie jest jednak tanim kierunkiem podróży. O tym boleśnie mogą przekonać się szczególnie fani piłki nożnej, którzy w obliczu zbliżającego się mundialu pragną na żywo oglądać zmagania zawodników. Jak Katar przygotował się do mistrzostw świata? Co warto zobaczyć w kraju o powierzchni województwa świętokrzyskiego? I w końcu – czy warto wybrać się tam na urlop?

Niewielki kraj znad Zatoki Perskiej przez ostatnie miesiące znajduje się w centrum uwagi świata sportu, polityki oraz aktywistów, którzy protestują głównie w sprawie łamania praw człowieka.

 Bogaty w surowce naturalne Katar nie jest tanią destynacją. Miłośnicy podróży, decydując się na wyjazd do Kataru, obok wysokich cen między innymi alkoholu, muszą liczyć się również z szeregiem restrykcyjnych zasad.

Mistrzostwa świata w piłce nożnej w Katarze. Inwazja kibiców i brak miejsc w hotelach?

Mimo iż o lokalizacji piłkarskich mistrzostw świata zdecydowano ponad dekadę temu, kontrowersje związane z wyborem Kataru, jako gospodarza imprezy, nie milkną. Mundial odbędzie się nie tylko w nietypowym terminie i w państwie na środku pustyni, ale również w miejscu, w którym za nieprzestrzeganie konkretnych wytycznych można słono zapłacić.

Głównym problemem Kataru, w kontekście rozpoczynających się tam 20 listopada mistrzostw świata, jest baza hotelowa. Mimo iż kraj nad Zatoką Perską organizował już duże imprezy sportowe, jak mistrzostwa świata w piłce ręcznej lub lekkoatletyce, tak dużego nawału kibiców, jaki pojawi się tam w trakcie mundialu, jeszcze nigdy nie przeżył.

Reklama

Jak poinformowała FIFA już teraz sprzedano 2,9 mln biletów na 64 piłkarskie mecze. Kolejne wejściówki, jak wynika z szacunków, trafią do kibiców tuż przed rozpoczęciem imprezy. Dane portalu frontofficesports.com mówią, iż najwięcej biletów, oprócz Katarczyków, trafiło do piłkarskich fanów ze Stanów Zjednoczonych, Arabii Saudyjskiej, Anglii, Meksyku, Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Argentyny.

Katarscy urzędnicy zaznaczają, że wnioski o wydanie obowiązkowej przepustki już teraz złożyło nawet 1,7 mln osób. Napływ kibiców bez wątpienia w znacznym stopniu wpłynie na życie obywateli tego kraju. Katar zamieszkuje bowiem 3 mln ludności, a całe państwo nie jest większe niż polskie województwo świętokrzyskie.

Fala kibiców, która napłynie do Kataru, została jednak przewidziana. W ramach przygotowań do mistrzostw powstało siedem stadionów, lotnisko, linia metra, sieć dróg, ponad 100 hoteli, a w pobliżu jednej z mundialowych aren zbudowano nawet całe miasto. Pojawił się jednak problem z hotelowymi miejscami. Katar podjął więc dość niecodzienną decyzję. Liczbę miejsc noclegowych na czas mistrzostw zwiększył na pomocą statków. To one mają posłużyć jako hotele zacumowane u katarskich nadbrzeży.

Zobacz również: Marokańska mozaika

Atrakcje: Co warto zobaczyć w Katarze?

Katar to pustynny kraj o bardzo dobrze rozwiniętej linii brzegowej z roślinnością typową dla tamtejszego klimatu. Wycieczka nad Zatokę Perską dla mieszkańców Polski może okazać się niezwykle egzotycznym przeżyciem. W miesiącach letnich temperatury dochodzą tam bowiem nawet do 50 st. C. W listopadzie i grudniu temperatury wahają się od 25 do 30 st. C w ciągu dnia.

Jedną z głównych atrakcji tego kraju jest rajd po wydmach. Z kilkunastometrowych wydm można nie tylko zbiegać, ale też zjeżdżać na nartach, kładkach, w terenowych autach lub zlatywać na paralotni. Brzmi kusząco? To jeszcze nie wszystko!

Katar zachwyca arabską kuchnią i niezwykłymi zabytkami. Zachęca targ Souq Waqif, Al Koot Fort (Doha Fort), Doha Corniche, West Bay, Pearl Qatar i Banana Island.

Zachętą do odwiedzenia tego kraju może być również rozbudowana siatka lotów. Do Dohy, stolicy Kataru, można dolecieć bezpośrednio z kilku miast Polski. Połączenia realizuje kilku przewoźników, najczęściej Qatar Airlines, Turkish Airlines, a czasami również np. Ryanair. Na tygodniowe wakacje z biurem podróży do Kataru można wybrać się za około 3,5 - 4 tys. zł.

Zobacz również: Na pustkowiu stanęło siedem wież. Czym są tajemnicze konstrukcje?

Wakacje w Katarze: Co warto wiedzieć? Na co uważać w Katarze?

Katar to wiele muzeów, centrów kulturalnych oraz zabytków, ale także kraj pełen kontrowersyjnych zasad, do których należy się bezwzględnie dostosować, aby uniknąć kłopotów. Wjazd do Kataru możliwy jest na podstawie paszportu ważnego co najmniej sześć miesięcy przed planowaną podróżą. Na lotnisku otrzymuje się bezpłatną wizę, która pozwala na jednorazowy pobyt w kraju do 90 dni.

Inaczej sytuacja będzie jednak wyglądać w okresie mundialowym, a więc od 1 listopada do 23 grudnia. Wówczas wjazd do Kataru możliwy jest tylko z tzw. kartą Hayya. Jest ona nie tylko biletem wstępu do Kataru przed i w trakcie Mistrzostw Świata, ale również musi być pokazana wraz z wejściówką na mecz przed wejściem na stadion. Pozwala ona dodatkowo na bezpłatne korzystanie z transportu publicznego w całym kraju.

Podczas wjazdu do Kataru nie jest wymagane świadectwo szczepienia na Covid-19. Od 1 listopada nie jest również konieczny dowód ujemnego testu w kierunku zakażenia koronawirusem.

Zobacz również: Na tę wyspę nikt nie miał wstępu. Nawiedziły ją jedynie duchy ofiar

W Katarze obowiązują pewne zasady, dotyczące miedzy innymi ubioru. Kobiety z innych państw, przebywające w tym kraju, nie muszą nosić chusty na głowie, jednak nie powinny ubierać się zbyt wyzywająco. Co więcej, w świecie islamu do sfery prywatnej należy okazywanie uczuć. Dlatego też w sferze publicznej powinno być ono bardzo powściągliwe.

Prawnie zakazany jest homoseksualizm. Podczas mundialu w Katarze mile widziani są jednak wszyscy kibice - ten fakt podkreśliła zarówno światowa federacja FIFA, jak i emir Kataru. W tym kraju zabroniony jest również seks pozamałżeński. Za złamanie przepisów można spędzić w więzieniu nawet siedem lat.

W Katarze niezwykle mocno ograniczone jest również podawanie alkoholu. Pijaństwo i spożywanie alkoholu w miejscach publicznych jest zabronione. Podobnie wygląda sprawa z jego wwożeniem do kraju. Aby móc spożywać alkohol, należy mieć ukończone 21 lat.

Katar jest bezpiecznym krajem. Wskaźnik przestępczości określa się tam jako niski. Warto jednak uważać podczas jazdy, szczególnie tam, gdzie drogi pozwalają na mocniejsze naciśnięcie pedału z gazem.

Warto wiedzieć, że w Katarze dniami wolnymi od pracy są piątek oraz sobota, a najbardziej popularnym słowem wśród Katarczyków jest "Inshallah", czyli "Jak Bóg da". Wypowiadają je nawet setki razy dziennie. Co więcej, może być ono odpowiedzią na niemal każde pytanie.

Zobacz również: Nowa stolica polskich gór? "Polskie Aspen" przebiło nawet Zakopane

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Katar | podróże

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy